Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Kontrakt wypełniony

Uff… skończyłem. Napisałem pierwsze całkiem nowe opowiadanie, pierwsze od stycznia 2010 roku.Minęło więc całych sześć lat. I gdyby nie to, że jest czwartek, a jutro czeka mnie w pracy sporo fajnych tematów i nie mogę sobie pozwolić na choćby lampkę koniaku, opijałbym mój mały sukces. Muszę wytrzymać z toastem do jutra.

Nie wiem jeszcze jak opowiadanie wygląda w całości, ale choć nie będzie to wybitne dzieło, to jednak chyba nie będę się go wstydził. Może nawet spróbuję wysłać go do jakiegoś pisma? Ostatnia publikowana praca na papierze miała miejsce w 2006 roku (Arszenik), a w dużym piśmie ostatnio byłem w 2004 roku. I pomyśleć, że moich dzieci nie było jeszcze wówczas na świecie… Znaczy się – naprawdę dawno to było.

W każdym razie jestem z siebie dumny, bo od lat nie doświadczałem tego uczucia ulgi i spełnienia. Cudowna sprawa. Boję się, że przez nie odwlecze się trochę praca nad powieścią, bo nabrałem ochoty, by napisać jeszcze jeden krótszy tekst. To byłoby chyba dla mnie najlepszym dowodem na to, że naprawdę wróciłem do pisania.

Tak więc obiecuję – pierwszego lutego na tej stronie premiera nowego opowiadania “Kontrakt”. Zapraszam!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>